W miniony weekend kartuscy policjanci zatrzymali dwóch kierujących, którzy zdecydowali się na prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. Jednego uchwycono w Prokowie (gm. Kartuzy), a drugiego w Mezowie (gm. Kartuzy). W przypadku „amatora używek” z Prokowa woń alkoholowa i stan mężczyzny były na tyle ciężkie, że nie można było zbadać go alkomatem na miejscu.
W miniony weekend policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się na prowadzenie pod wpływem alkoholu bądź narkotyków.
Pierwszy mężczyzna został zatrzymany w piątek. Dyżurny kartuskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Prokowie (gm. Kartuzy) z udziałem motoroweru. Policjanci, wstępnie ustalili, że 24-letni kierowca kawasaki najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie z siatki.
Funkcjonariusze podczas czynności wyczuli od 24-latka silną woń alkoholu. Mężczyzny nie można było zbadać alkomatem na miejscu, w związku z tym policjanci przewieźli go do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań.
Kolejny kierowca został zatrzymany w sobotę po 2 w nocy w Mezowie (gm. Kartuzy). Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena, którym podróżował 20-latek. Podczas czynności mężczyzna dziwnie się zachowywał, co wzbudziło podejrzenia mundurowych.
Policjanci sprawdzili trzeźwość 20-latka oraz zbadali go narkotestem. Okazało się, że mężczyzna prowadził samochód pod wpływem amfetaminy. Funkcjonariusze zatrzymali 20-latka i przewieźli go do szpitala w celu pobrania krwi do badań.
W obu przypadkach policjanci zatrzymali prawa jazdy kierowców. Ponadto mężczyźni odpowiedzą za jazdę pod wpływem alkoholu bądź narkotyków, za co grozi kara do 2. lat pozbawienia wolności.
Najnowsze komentarze