fot. UMWP

Linie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej zostaną zelektryfikowane

Projekt zgłoszony przez PKM otrzyma aż 85% dofinansowania ze strony Unii Europejskiej. Dzięki temu już za kilka lat pasażerowie będą mogli jeździć szybszymi i pojemniejszymi pociągami. Będzie można z nich korzystać już od roku 2023.

fot. UMWP

Warto przypomnieć, że linia PKM od samego początku planowana była jako linia elektryczna. Jednak ze względu na brak trakcji elektrycznej na linii Gdynia – Kościerzyna, z którą linia PKM łączy się w Rębiechowie, plany elektryfikacji samorządowa spółka PKM SA musiała odłożyć w czasie – do momentu przygotowania przez PKP PLK projektu elektryfikacji linii 201.

Centrum Unijnych Projektów Transportowych w Warszawie ogłosiło wyniki konkursu, w ramach którego samorząd województwa otrzyma 85 proc. dofinansowania na elektryfikację linii PKM i budowę nowego przystanku Gdańsk Firoga. Projekt zgłoszony przez Pomorską Kolej Metropolitalną znalazł się w gronie trzech najwyżej ocenionych przez CUPT projektów, które uzyskały wymaganą liczbę punktów. Dzięki temu z przewidywanych 89 mln zł kosztów realizacji całego projektu aż 61,7 mln zł dołoży Unia Europejska.

– Elektryfikacja samej linii PKM, bez tworzącej z nią wspólną sieć linii 201 byłaby bezcelowa, bo trakcja elektryczna kończyłaby się „ślepo” w Rębiechowie – wyjaśnia Ryszard Świlski, członek Zarządu Województwa Pomorskiego nadzorujący projekt PKM. – Dlatego cały czas namawialiśmy naszych partnerów z PKP do elektryfikacji linii 201 i obecnie, kiedy PKP PLK taki projekt już przygotowują wspólnie zelektryfikujemy obie nasze linie.

Inwestycja zrealizowana zostanie w latach 2020-23. Powstawanie również nowy przystanek Gdańsk Firoga. Będzie się znajdował pomiędzy Matarnią a Portem Lotniczym. Wzór perforacji na czerwonych wiatach będzie nawiązywał do branży informatycznej, która dominuje w sąsiedztwie tego przystanku. Przystanek Gdańsk Firoga powstaje pomiędzy nr 6 (Matarnia) i numerem 7 (Port Lotniczy) będzie miał on numer 6@ – dzięki czemu idealnie wkomponuje się on w gdańską „dolinę krzemową” – jak nazywana jest ta okolica.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*