Kartuzy. Drugie urodziny „Pretekstu”. „Jesteśmy lepiej przygotowani na każdą ewentualność…”

Kartuzy. Drugie urodziny „Pretekstu”. „Jesteśmy lepiej przygotowani na każdą ewentualność…”

„Pretekst” ma za sobą dwa lata funkcjonowania i każdy, kto śledzi losy kartuskiego pubu, zgodzi się z tym, że dla jego właścicieli nie był to łatwy czas. Jako jedni z nielicznych w Polsce, kiedy branża gastronomiczno-rozrywkowa została zamknięta, podjęli oni walkę z absurdalnym zakazem. Były kontrole m. in. sanepidu i policji. Mimo to lokal ma się świetnie i zapowiada, że jeśli historia się powtórzy, nie ustąpi w walce o prowadzenie działalności zgodnie z prawem.

Andrzej Baranowski: Za nami dwa lata działania pubu „Pretekst” w Kartuzach. Jak wiemy, nie był to dla Was łatwy okres, biorąc pod uwagę to, z czym musieliście się zmagać. Mam tu na myśli oczywiście walkę z rządowymi obostrzeniami. Jak podsumowalibyście ten czas?

Pretekst: Niewątpliwie pandemia była trudnym okresem, nie tylko dla nas, ale również dla wielu lokali gastronomicznych.Wprowadzone obostrzenia spowodowały, że wiele klubów się zamknęło, nie przetrwało tego trudnego czasu.  Co więcej, szczególnie ciężko było tym lokalom, które ledwo co się otworzyły przed pandemią, tak jak my.  Jeśli otwiera się działalność to nie przypuszcza się, że za chwilę, za miesiąc czy za pół roku trzeba będzie zrezygnować z jej prowadzenia bądź ją zawiesić. Niestety, nikt się nie liczył z kosztami, jakie ponoszą przedsiębiorcy.

Andrzej Baranowski: Dzisiaj możemy powiedzieć, że wygraliście tę wojnę, którą na portalu zKaszub.info śledziliśmy. Pojawiło się dużo dobrych słów odnośnie Waszych działań pod naszymi artykułami. Jak możecie się do tego odnieść?

Pretekst: Walka niewątpliwie była trudna. Cieszymy się, że na chwilę obecną jesteśmy lepiej przygotowani na każdą ewentualność. Wszelkie kontrole zakończyły się dla nas pomyślnie. Co więcej, uważamy że nie powinno ich być, ale skoro już się pojawiły i nie wykazały żadnych nieprawidłowości, to dla nas to wszystko wyszło jak najbardziej „na plus”.

Andrzej Baranowski: Pub „Pretekst” to miejsce lubiane przez ludzi z Kartuz i okolic. Dużo się u Was dzieje, szczególnie w weekendy. Co możemy wymienić jeśli chodzi o Wasze autorskie pomysły?

Pretekst: Przez te dwa lata działalności staramy się każdy weekend w jakiś sposób urozmaicić. Ściągamy przeróżnych didżei z całej Polski, przyjeżdżają do nas ludzie z Torunia, Bydgoszczy czy Warszawy. Pojawiają się też u nas różni muzycy, gościliśmy już tu skrzypka, a także saksofonistę. Organizujemy wieczory karaoke, stand-upy czy wieczory pod hasłami typu „Zakończenie Lata”. Niebawem świętujemy drugie urodziny, a później Halloween. Dokładamy wszelkich starań, aby nasi goście mogli spędzić u nas czas w wyjątkowy sposób, niekoniecznie szukając alternatyw w Trójmieście. Jesteśmy obecnie jednym z dwóch tego typu lokali w Kartuzach i uważamy, że przedsięwzięcia, jakie miały miejsce w „Pretekście” nie odbywały się dotąd w „stolicy Kaszub”.

Andrzej Baranowski: Mamy obecnie jesień, w mediach wciąż słyszy się o rosnącej liczbie zachorowań. Czy jeśli doszłoby do takiej sytuacji, że rząd znów zamknie gastronomię, będziecie ponownie walczyć?

Pretekst: Oczywiście, nie po to walczyliśmy wcześniej, aby teraz się poddać. Zrobimy wszystko, aby nie dać się zamknąć. Oczywiście będziemy się stosowali do zaleceń sanitarnych, związanych m. in. z dezynfekcją rąk.  Dołożymy wszelkich starań, aby nasi goście mieli gdzie wyjść wieczorami i aby zadbać o ich dobro.

Andrzej Baranowski: Otrzymaliście niedawno statuetkę, zatytułowaną „Osobowość Roku 2019” w kategorii: Biznes. To dość duże wyróżnienie, biorąc pod uwagę fakt, że jesteście bardzo „świeżym” przedsiębiorstwem, prawda?

Pretekst: Zostaliśmy nominowani do plebiscytu „Osobowość Roku” w pierwszym roku naszego działania (2019). Nasi goście i nasi przyjaciele zaufali nam, zostaliśmy wyróżnieni w tym plebiscycie, za co serdecznie dziękujemy. Uważamy, że otrzymanie takiego wyróżnienia i to po tak krótkim okresie funkcjonowania zdarza się raczej rzadko. Jesteśmy ogromnie wdzięczni i będziemy dalej starali się, abyście doceniali nasz wkład w to, co się dzieje w „Pretekście”.

Andrzej Baranowski:Brodacz pyta” i „Pretekst do rozmowy” to programy, które rzuciły chyba nowe światło na wasz lokal jako miejsce, które odwiedzają ciekawe osobowości, prawda?

Pretekst: Jest to fajny cykl programów, który współtworzymy wspólnie z portalem zKaszub.info. Zapraszane są ciekawe osoby i dobrze, że są to różni ludzie – z różnych branż i o różnych poglądach politycznych. Cieszy się, że jest to rzetelna forma przekazu i że „Pretekst” może w tym uczestniczyć.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*