Kartuzy. Radna Roszkowska zachęca do szczepień przeciw COVID-19

Kartuzy. Radna Roszkowska zachęca do szczepień przeciw COVID-19

Przedstawiciele ruchu antyszczepionkowego sieją propagandę – tak twierdzi kartuska radna Irena Roszkowska, która niedawno zaszczepiła się przeciwko Covid-19 i podkreśla, […]

Przedstawiciele ruchu antyszczepionkowego sieją propagandę – tak twierdzi kartuska radna Irena Roszkowska, która niedawno zaszczepiła się przeciwko Covid-19 i podkreśla, że szczepionka nie powoduje właściwie żadnych powikłań.

Wokół szczepionki przeciwko COVID-19 krąży wiele prawd i mitów. Niektórzy nie chcą się szczepić, inni zaś uważają, że to jedyna droga do normalności, jaką pamiętamy sprzed czasów pandemii. Jedną ze zwolenniczek szczepień jest kartuska radna Irena Roszkowska, która na łamach zkaszub.info uspokaja wszystkich sceptyków.

-Przystąpiłam do tego z pełną świadomością, jednak rozumiem ludzi, którzy nie chcą się zaszczepić. Skoro nie chcą zrobić tego dla siebie, niech zrobią to dla swoich najbliższych, rodziców bądź dziadków – mówi I. Roszkowska. – Jeżeli nie uzyskamy społecznej odporności to nie poradzimy sobie z pandemią. Pamiętam czasy powojenne, kiedy na różnego rodzaju choroby, takie jak gruźlica, było bardzo dużo zachorowań. Nie brakowało też chorób, które uszkadzały układ kostny. Później ludzie zaczęli się szczepić i tego rodzaju problemów było coraz mniej.

Kartuska radna przekonuje, że przedstawiciele ruchu antyszczepionkowego sieją propagandę w kwestii szkodliwości szczepionek na COVID-19. Dodaje też, że wszelkie choroby zakaźne dzięki szczepionkom pojawiają się jedynie sporadycznie, zaś jakiekolwiek powikłania czy efekty uboczne zaszczepienia się u niej nie wystąpiły.

-Jeżeli odpowiednia ilość osób w Polsce zostanie zaszczepiona, to myślę że będziemy mogli zdjąć te maski i swobodnie oddychać świeżym powietrzem, jak to było przed pandemią – kontynuuje I. Roszkowska. – Odczuwalny po szczepieniu jest jedynie ból ramienia, gdzie nastąpiło ukłucie, jednak to mija po dwóch dniach.

Jeden Komentarz

  1. Tak się składa, że ludzie wierzą w szczepionki właśnie dzięki propagandzie medialnej która jest finansowana przez przemysł farmaceutyczny. Dopóki nie zakończą się badania kliniczne, które producent przewiduje na koniec roku 2023, dopóty szczepienia przeciw Covid19 będą eksperymentem medycznym. A powikłania nie muszą przyjść bezpośrednio po przyjęciu szczepionki tylko nawet po kilku latach. I kto wtedy stwierdzi powiązanie ze szczepieniem???? NIKT

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*