Kartuzy. Apel radnego o kąpielisko: „W przyszłorocznym budżecie trzeba zabezpieczyć finanse na ten cel…”

Kartuzy. Apel radnego o kąpielisko: „W przyszłorocznym budżecie trzeba zabezpieczyć finanse na ten cel…”

Kąpielisko gminne nad Jeziorem Łapalickim? Takim pomysłem podzielił się na Facebooku radny Andrzej Pryczkowski, który uważa, że w przyszłorocznym budżecie powinny zostać zabezpieczone środki na ten cel. Jego inicjatywę poparł również Mariusz Treder, przewodniczący kartuskiej Rady Miejskiej. Przypomnijmy, że jakiś czas temu na łamach naszego portalu samorząd poinformował o planowanej budowie kąpieliska w Kartuzach po zakończeniu rekultywacji jezior. Jak sądzicie, która propozycja – radnego czy magistratu – jest bardziej trafna?

„Jedno jezioro, dwie gminy, dwa różne światy” – tak swój Facebookowy wpis tytułuje kartuski radny Andrzej Pryczkowski, który tym razem postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami w związku z niedawną akcją sprzątania brzegów Jeziora Łapalickiego, leżącego na terenie gmin Chmielno i Kartuzy.

-„Gmina Chmielno ma sporą ilość kąpielisk i miejsc, z których mogą korzystać jej mieszkańcy. Mimo tego nad Jeziorem Łapalickim w samym Garczu powstało kąpielisko wraz z zapleczem. Utworzono także miejsce do kąpieli przy dawnej stacji kolejowej” – czytamy w poście radnego. – „W podobny sposób gmina Chmielno rozwiązała problem w Miechucinie, gdzie pięknie zagospodarowała pod względem rekreacyjnym tamtejsze jezioro.”

Według Andrzeja Pryczkowskiego w gminie Kartuzy sprawy wyglądają zupełnie inaczej, bowiem na jej terenie znajduje się jedynie jedno kąpielisko nad Jeziorem Białym. Rajca przekonuje, że w tej sferze sytuacja nie zmieniła się od lat.

-„Aż ciśnie się pytanie, dlaczego na części Jeziora Łapalickiego położonej w naszej gminie do tej pory nie podjęto żadnych działań, aby powstało tam kąpielisko?” – pyta Andrzej Pryczkowski. – „Walory Jezioro Łapalickie ma pierwszorzędne. Jeden z nich to bliskość Kartuz. Zlokalizowane tam kąpielisko mogłoby służyć nie tylko mieszkańcom wsi, ale byłoby także usytuowanym najbliżej miasta tego typu obiektem.”

Radny przekonuje, że dojazd do takiego kąpieliska z Kartuz byłby bardzo prosty – „wystarczy jeszcze tylko dokończyć budowę ścieżki rowerowej, a na planowanej odbudowie odcinka kolejowego do Sierakowic zadbać o powstanie przystanku w Łapalicach. Czas, aby w powstającym przyszłorocznym budżecie zabezpieczano finanse na ten cel.”

Post Andrzeja Pryczkowskiego skomentował przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder, przyznając mu rację oraz zwracając uwagę na to, w jak dynamicznym tempie rozwijają się inne gminy w powiecie kartuskim, takie jak Chmielno czy Stężyca.

-„Mówiliśmy o tym wielokrotnie, jak ważne jest w tym miejscu powstanie kąpieliska, jednak w naszej gminie chyba „jak grochem o ścianę”. Czasami wydaje mi się, że czas ormokomunizmu stanął w miejscu” – komentuje M. Treder. – „Gmina Chmielno czy Stężyca rozwijają się z jednego powodu. Mają wspaniałych gospodarzy, nie mają natomiast politykiera i kłótnika, któremu wydaje się ,że ma zawsze rację.”

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu na łamach portalu zKaszub.info kartuski samorząd poinformował o planowanej ewentualnej budowie kąpieliska w przyszłości, tyle że nad Jeziorem Klasztornym Dużym, a więc w stolicy gminy. Ma to nastąpić po trwającej obecnie rekultywacji jezior. Jak uważacie, które kąpielisko byłoby bardziej korzystne – w Kartuzach czy w Łapalicach? Dajcie znać w komentarzach!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*