Tag: burmistrz kartuz

,,Przebudowa oraz rozbudowa drogi gminnej nr 155921G tj. ul. Chmieleńskiej wraz z budową sieci kanalizacji deszczowej w miejscowości Brodnica Górna”

,,Przebudowa oraz rozbudowa drogi gminnej nr 155921G tj. ul. Chmieleńskiej wraz z budową sieci kanalizacji deszczowej w miejscowości Brodnica Górna”

Starosta Kartuski zawiadamia, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne nr B.6740.7.2.2026.
w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej pod nazwą:
,,Przebudowa oraz rozbudowa drogi gminnej nr 155921G tj. ul. Chmieleńskiej wraz z budową sieci kanalizacji deszczowej w miejscowości Brodnica Górna”
na wniosek z dnia 19.01.2026 r., (uzupełniony dnia 17.04.2026 r.) zarządcy dróg publicznych: Burmistrza Kartuz

Kartuzy. Nowe oświadczenie Danuty Zaremba, właścicielki kwiaciarni ws. znaków

Kartuzy. Nowe oświadczenie Danuty Zaremba, właścicielki kwiaciarni ws. znaków

Danuta Zaremba, właścicielka Kwiaciarni Zaremba w Kartuzach, przesłała do naszej redakcji nowe oświadczenie wobec stanowiska burmistrza Kartuz Mieczysława G. Gołuńskiego, mówiącego o znakach przy wjeździe na jej stoisko plenerowe. Włodarz uważa, że stoją tam one zgodnie z prawem, tymczasem D. Zaremba cytuje uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku w tej sprawie.

Mirosława Lehman, była burmistrz Kartuz: „Panie Gołuński, niech Pan się wreszcie weźmie za robotę…”

Mirosława Lehman, była burmistrz Kartuz: „Panie Gołuński, niech Pan się wreszcie weźmie za robotę…”

Obecnego burmistrza Kartuz uważa za złośliwego, nazywa go narcyzem i człowiekiem bez klasy. Po kilku latach przed kamerami zasiadła Mirosława Lehman, była burmistrz Kartuz, która w kolejnym odcinku programu „Brodacz pyta” punktuje działania po stronie kartuskiego magistratu, związane z najgłośniejszymi ostatnio sprawami w „stolicy Kaszub”, takimi jak słynna „obwodnica kwiaciarni” czy… koza na deptaku. Zachęcamy do obejrzenia wideo!

Kartuzy. Radny o przewozach taksówkarskich w mieście: „Przypomina to wolną amerykankę…”

Kartuzy. Radny o przewozach taksówkarskich w mieście: „Przypomina to wolną amerykankę…”

Sprawa telefonu na postoju taxi trafiła pod obrady rajców na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Burmistrz Kartuz uważa, że telefon to sprawa „korporacji” taksówek, z którą trzeba się dogadać. Radny Tyberiusz Kriger nazywa to jednak „wolną amerykanką” i nie zamierza odpuścić – skierował już do urzędu interpelację z prośbą o szczegółowe wyjaśnienie sytuacji. „Moim zdaniem może tutaj dochodzić do ograniczenia prowadzenia działalności gospodarczej…” – komentuje radny.