Kartuzy

Kartuzy. „Hawajskie piaski” dla rowerzystów. „Czy ktoś rozwiąże ten problem?”

Kartuzy. „Hawajskie piaski” dla rowerzystów. „Czy ktoś rozwiąże ten problem?”

Jednego z czytelników zaniepokoił wyjazd z promenady nad Jeziorem Karczemnym w Kartuzach od strony Kwiaciarni Zaremba. Czytelnik mówi o „hawajskich piaskach”, przez które rowerzyści, korzystający z promenady, nie są w stanie się „przebić” w normalny sposób. Wiceburmistrz Sylwia Biankowska oznajmiła, że w najbliższym czasie w tym miejscu znów pojawią się gumowe maty. Jest to jednak rozwiązanie doraźne, mogące funkcjonować tylko przez 180 dni.

Rozmowy w Perełce – Paulina Węsierska, miłośniczka j. kaszubskiego: „Każdego języka można się nauczyć…”

Rozmowy w Perełce – Paulina Węsierska, miłośniczka j. kaszubskiego: „Każdego języka można się nauczyć…”

Paulina Węsierska, pracownik Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie z dumą mówi w języku kaszubskim, a jej pasję zauważyli ostatnio producenci programu DDTVN. Jak zaczęła się jej przygoda z regionalnym językiem oraz skąd, w jej opinii, tak duże zainteresowanie kaszubszczyzną w ostatnim czasie? Zapraszamy na kolejny odcinek z cyklu „Rozmowy w Perełce” zrealizowany u „Kucharza po Sąsiedzku”!

Rozmowy w Perełce – Adrian Rutkowski, Kucharz po Sąsiedzku: „Ludzie mają czuć się u mnie swojsko…”

Rozmowy w Perełce – Adrian Rutkowski, Kucharz po Sąsiedzku: „Ludzie mają czuć się u mnie swojsko…”

Największa pizza w Kartuzach? Taką znaleźć można tylko u „Kucharza po Sąsiedzku”! Właściciel Adrian Rutkowski w „Rozmowach w Perełce” mówi o swoim zamiłowaniu do gotowania, pizzy, a także do klientów, z którymi zawsze stara się nawiązać kontakt. A za co klienci mogą pokochać jego kuchnię? Zachęcamy do obejrzenia wywiadu!

Kartuzy. Czytelnik: „Oszuści są uparci jak osły, liczą na naiwność…”

Kartuzy. Czytelnik: „Oszuści są uparci jak osły, liczą na naiwność…”

Oszuści nie dają za wygraną. Wciąż rozsyłają fałszywe SMS-y z ponagleniem, dotyczącym nieuregulowanego rachunku za prąd. Są na tyle bezczelni, że grożą odłączeniem energii elektrycznej, podając link, przez który rzekomo można uregulować należność. Absolutnie nie można go otwierać! Wiedział o tym doskonale jeden z naszych czytelników, który dziś otrzymał taką wiadomość.