Spotkanie autorskie z dr Januszem Legutem

Lekarz, społecznik, inicjator zmian w Przodkowie – te kilka słów mówi dużo o dr Januszu Legucie. W swojej książce „Nie beło letko bec doktorem na Kaszebach 1959 -2014” opowiada o trudnych czasach rozwoju Przodkowa. W gimnnej bibliotece odbyło się spotkanie z autorem.

20180220_Spotkanie_Autorskie-10

20180220_Spotkanie_Autorskie-10
Obraz 1 z 13

Postać Janusza Leguta jest szeroko znana społeczności Przodkowa. Jest laureatem nagrody im. dr Aleksandry Gabrysiak – przyznanej z inicjatywy mieszkańców gminy. W latach pracy dał się poznać, jako lekarz z powołania. Niestraszne były mu mrozy i ulewy – potrafił do pacjentów jeździć konno, furmanką czy pieszo. To on zainicjował budowę ośrodka zdrowia, oczyszczalni ścieków i sieci wodociągów w Przodkowie. Potrafił motywować ludzi.

W swojej książce „Nie beło letko bec doktorem na Kaszebach 1959 -2014” obejrzeć możemy archiwalne zdjęcia z czasów rozbudowy Przodkowa. Motywacją do napisania książki było pragnienie udokumentowania trudów wielkich przedsięwzięć. Na jej kartach autor opowiada historie z tym związane. Wspomina ludzi zasłużonych, którzy – tak jak on – pragnęli ucywilizować i ułatwić życie mieszkańcom gminy. W czasie spotkania, zebrani goście aktywnie włączali się w snute opowieści doktora.

Janusz Legut na wieś wyemigrował w roku 1959. Było to częściowo spowodowane chęcią uniknięcia służby wojskowej – na prowincji było to łatwiejsze. Istotna była również ówczesna ustawa ministra o usunięciu z ośrodków zdrowia felczerów. W ten sposób doktor przejął stanowisko po swym znajomym w Baninie. Po powstaniu szpitala w Kartuzach, tam kontynuował specjalizację z chirurgii. Jednocześnie rozpoczął pracę w Przodkowie. W latach 60. z powodu braku ośrodka zdrowia, Legut miał do dyspozycji dwa małe pomieszczenia w urzędzie gminy.

Mając w perspektywie, brak planów państwa na budowę ośrodka w Przodkowie w ciągu 10 lat, zmobilizował gminę i jej mieszkańców do wzięcia spraw w swoje ręce. W ramach czynu społecznego udało im się zgromadzić wymagane 50% wkładu własnego. Dzięki działce przekazanej przez Petronelę Pipka i solidarnej współpracy, budowa zakończyła się w roku 1969. Wybudowane zostały również wodociągi, kanalizacja i oczyszczalnia ścieków. Dzięki swojej postawie i działaniom, doktor Janusz Legut jest obecnie jedną z najbardziej szanowanych osób w gminie.

Fot. Elżbieta Lejk

Jeden Komentarz

  1. Witold syn Feliksa

    Wujku. Zawsze Ciebie podziwialiśmy. Gratulujemy i życzymy zdrowia

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*