Radni odetchną z ulgą? Mieczysław Gołuński wycofał zarządzenie o dostępie do informacji

Radni odetchną z ulgą? Mieczysław Gołuński wycofał zarządzenie o dostępie do informacji

Zarządzenie o ograniczonym dostępie do informacji dla radnych wywołało wiele kontrowersji. Tematem zajęły się także ogólnopolskie mediach. Nie wiadomo, jak potoczy się cała sprawa, ale jedno jest pewne – zarządzenie zostało wycofane.

W styczniu 2019 roku, Burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński wydał zarządzenie określające zasady dostępu do informacji, wstępu do pomieszczeń – ogólnie dotyczące dostępu do dokumentów przez radnych. Wywołało to falę oburzenia wśród kartuskich rajców, według których jest to jawne ograniczenie dostępu do informacji. Według zarządzenia, radny mógłby wystąpić o informacje tylko w formie pisemnej. Co ciekawe, w zarządzeniu określono także terminy, kiedy to pracownicy magistratu przygotują odpowiedź. Zależne to będzie od złożoności odpowiedzi. Ta, przygotowana przez pracownika urzędu na wniosek radnego miałaby zostać podpisana przez burmistrza. Istotne jest także, że radny może nie uzyskać informacji, jeżeli dana informacja może naruszać interes gminy.

OGLĄDAJ TEŻ: Mieczysław Grzegorz Gołuński, Burmistrz Kartuz – „Na dywaniku” [25.10.2018]

Radni oburzeni zarządzeniem, wystosowali wniosek do Wojewody Pomorskiego, aby to zarządzenie uchylić. Jednak i bez interwencji wojewody, włodarz Kartuz wycofał zarządzenie.  Co ważne, w Regulaminie Organizacyjnym Urzędu Miejskiego w Kartuzach zmieniono parę kwestii, m.in. dodano załącznik określający procedurę uzyskiwania dostępu do informacji, wstępu do pomieszczeń oraz wglądu w działalność Urzędu Miejskiego w Kartuzach przez radnych. Czy to koniec problemów z dostępem do informacji Urzędu Miejskiego w Kartuzach?

OGLĄDAJ TEŻ: Tyberiusz Kriger, Radny Gminy Kartuzy – „Na dywaniku” [27.02.2019]

Jeden Komentarz

  1. Znam taki dowcip o bacy, który uratował życie Leninowi. Poszedł kiedyś z Leninem w góry, w rejonie Poronina. Stanęli nad granią góry i wówczas Bacę ogarnęła chęć zrzucenia Lenina w przepaść ale się wycofał ze swojego zamiaru. W ten sposób uratował życie Leninowi, a mógł zostać bohaterem…
    Kto kogo uratował, lub kto się uratował po wycofaniu tego zarządzenia?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*